Azja – poznaj kontynent

PAŁAC GYEONGBOKGUNG

korea-96630_640Koreański Pałac Gyeongbokgung wybudowano w 1395 roku według projektu koreańskiego architekta Jeong Do-jeona i należy do grupy Pięciu Wspaniałych Pałaców ufundowanych przez dynastię Joseon.. Zwany jest „Północnym Pałacem” ze względu na swoje położenie. Budowla ucierpiała podczas japońskiej inwazji, do której doszło między 1592 a 1598 rokiem. Później pałac odnowiono. Rozbudowano go w połowie XIX wieku, aby dumnie reprezentował ludność Korei i być domem dla panującej rodziny. Jednakże po zabójstwie cesarzowej Myeongseong w 1895, jej mąż opuścił pałac i żaden panujący nie zdecydował się powrócić w te rejony. W 1911 rząd japoński zarządził zniszczenie kompleksu. Udało uratować zaledwie 10 budynków. Dziś pałac mogą odwiedzać turyści. Mieści się tam muzeum prezentujące koreańską kulturę i sztukę. Niegdyś mieściło się tu także Narodowe Muzeum Korei, ale w 2005 przeniesiono je w inne miejsce. Koreańczycy mają nadzieję, żekiedyś uda im się odtworzyć cały pałacowy kompleks. Wykopaliska archeologiczne sugerują, że budowli musiało być ponad 300.

KOREAŃSKIE ZUPY

food-386246_640 Koreańczycy lubią zupy, które często pojawiają się w ich menu. Dodają do nich mięso, ryby, warzywa i zazwyczaj serwują z ryżem. Zimą miska gorącej zupy to najlepszy sposób na to, aby się rozgrzać. Wybór zup jest naprawdę imponujący i nawet najbardziej wybredny smakosz znajdzie coś dla siebie. Dużą popularnością cieszy się zupa z wodorostów. Koreańczycy wierzą, że wodorosty pomagają oczyścić ciało i wspomagają produkcję czerwonych krwinek. Zupa ta jest często bazą dla innych zup. Serwuje się ja z gotowanym mięsem. Jiggae to inna ciekawa zupa z Korei. Do jej wykonania wykorzystuje się pastę fasolową. Ważnym dodatkiem jest tu tofu i warzywa. Chueo-tang to pyszna zupa rybna z dodatkiem pasty sojowej, kapusty oraz (lub) rzepy. Miłośnikom mięsa na pewno zasmakuje galbi-tang, którą gotuje się na wołowych żeberkach z dodatkiem rzodkwi i cebuli. Czasem podaje się ją z kluskami. Stołując się w koreańskim restauracjach można spróbować naprawdę ciekawych połączeń. Niektóre lokale mają na stanie akwaria, a goście mogą sami wybrać rybę, która potem znajdzie się w naszej zupie. W gatunkach można przebierać. Podobnie zresztą jak w dodatkach, które wzbogacają smak tych koreańskich przysmaków.

HANSIK – FESTIWAL BEZ OGNIA

Koreańskie święto Hansik wywodzi się od bardzo starego zwyczaju nie rozpalania ognia i spożywania zimnych posiłków. Zwyczaj ten nie narodził się w Korei, lecz w Chinach. Według legendy lojalny poddany Gaechachu uciekał przed grupą goniących go zdrajców i schronił się na Górze Myun. Jeden z jego przyjaciół próbował go odnaleźć i rozniecił ogień. Gaechachu nie opuścił jednak kryjówki i spłonął żywcem. Od tamtej pory, aby uczcić pamięć wiernego poddanego, raz do roku ludzie jedzą zimny posiłek. Dziś w tym dniu składa się ofiary w Królewskiej Świątyni. Koreańczycy oddają także hołd zmarłym ze swoich rodzin. Jeśli groby nie prezentuj się zbyt dobrze, wykładają nową warstwę torfu. Zwyczaj ten to Gaesacho. Wokół grobów sadzi się drzewa. Hansik odgrywa także inną bardzo ważną funkcję, gdyż rozpoczyna okres intensywnych prac na roli. Podczas festiwalu przygotowuje się tradycyjne potrawy, które składa się w ofierze Jesie. Potem spożywa się posiłek wraz z rodzicami lub sąsiadami (dania są oczywiście zimne). Tradycyjne potrawy jadane podczas Hansiku to Ssukdanja oraz Ssuktang.

GDY W SEULU ROZBRZMIEWAJA BĘBNY

 

Festiwal Instrumentów Perkusyjnych w Seulu odbywa się w tym roku po raz czternasty. Instrumenty perkusyjne, tak samo zresztą jak sama muzyka, odgrywają niezwykle ważną rolę w koreańskiej kulturze. Impreza odbywa się co roku we wrześniu bądź październiku i zawsze przyciąga tysiące widzów (i słuchaczy). Zresztą festiwal ten to okazja nie tylko do tego, aby posłuchać muzyki, ale także do tego, by samemu zgłębić jej tajniki. Oczywiście wśród grających przeważają profesjonaliści, ale amatorzy mogą również zaprezentować swoje umiejętności. Koncertom towarzyszą konkursy, sprzedaż dzieł sztuki, czy (jak kiedyś się to zdarzyło) bicie rekordu Księgi Guinnessa.