Azja – poznaj kontynent

SAKE – JAPOŃSKI WYNALAZEK

Japończycy określają mianem sake wszystkie alkoholowe napoje, jednak my, Europejczycy kojarzymy to pojęcie wyłącznie z wyskokowym napitkiem wytwarzanym z ryżu. Sake rzeczywiście powstaje w wyniku fermentacji ryżu. Najpierw ziarna obrabia się tak, aby pozostała w nich sama skrobia. Ryż następnie „odpoczywa” i pobiera z powietrza wilgoć. Potem ziarna się gotuje, chłodzi i porcjuje. Fermentację umożliwiają specjalne mikroorganizmy, którymi posypuje się ziarna. Po tygodniu dodaje się także drożdże, które wspomagają proces fermentacji przez kolejne 7 dni. Z powstałej masy wyciska się płyn. Czasem wzbogaca się go jeszcze o specjalny alkohol, ale im lepsze gatunkowe sake, tym mniej się go dodaje. Tak przygotowany trunek musi następnie dojrzewać (zazwyczaj od dziewięciu do dwunastu miesięcy). Japończycy zajmujący się profesjonalnie wyrobem sake są niezwykle szanowani. Traktuje się ich na równi z artystami. Zdarza się, że swoje umiejętności szlifują na renomowanych uniwersytetach. Niegdyś zawód ten przechodził z ojca na syna, dziś nie jest to zasadą. Sake można podawać schłodzone, w temperaturze pokojowej, a także podgrzane – w zależności od preferencji. Pije się je z małych kubeczków zwanych choko.

JAPOŃSKIE SŁODKOŚCI

Japońskie słodycze to prawdziwa uczta nie tylko dla podniebienia, ale i dla oka. Japończycy są miłośnikami żelek. Pochłaniają je w każdej postaci. W Japonii dostępne są żelki w kształcie ryb, kwiatów, owoców czy nawet sushi. Zamiast porannej kawy Japończycy wolą kawową galaretkę, którą dostać można w każdej kawiarni. Ciekawy przysmak to mochi, czyli okrągły pierożek z mąki ryżowej, często nadziewany galaretką lub lodami. Dango również wyrabia się z maki ryżowej. Ten przysmak jest jednak bardziej kleisty i podawany bez nadzienia. W Japonii nawet naleśniki je się inaczej. Zwija się je w trójkątne rożki. Sprzedawane są na ulicach w ruchliwych miastach. Lody, które można tu kupić, pochodzą głównie z importu. Jednak Japończycy zadbali o to, aby na rynku pojawiły się bardziej azjatyckie smaki, takie jak zielona herbata. Zresztą zielona herbata to często pojawiający się smak deserów. Nawet popularne batony można dostać w wersji herbacianej. Japońską słodkością wartą uwagi jest także melonpan. To chrupiące ciasteczka, których popękany wierzch przypomina skórkę melona. Niektóre słodycze kupić można tylko lokalnie. I tak kruche ciastka chinsuko dostać można na Okinawie, gdzie wyrabiane są od 400 lat. Często kupuje się je jako prezenty. Inny słodycz prosto z Okinawy to sata andagi, czyli słodkie bułeczki smażone w głębokim tłuszczu.

JAK ROBIĆ INTERESY W JAPONII

Japończycy są wyrozumiali i rozumieją fakt, że większość Europejczyków nie potrafi mówić i pisać po japońsku. Sami za to czują się zażenowani, gdy ich angielski nie jest na najlepszym poziomie. W Japonii interesy robi się zazwyczaj osobiście i dobrze, jeśli z potencjalnym klientem zapozna nas wspólny znajomy. Korespondencja jest niezwykle ważna i warto wysyłać okazjonalne kartki, co umacnia wzajemne relacje. Spotkania najlepiej umawiać na kilka tygodni do przodu. Punktualność to podstawa, tak samo jak hierarchia. Najważniejsza osoba zawsze siedzi w najdalszym końcu pokoju. Czasem, aby nawiązać kontakt, potrzebne jest kilka spotkań. Japończycy lubią najpierw poznać daną osobę czy organizację. Zdarza się, że zlecają potencjalnym partnerom drobne zadanie „na próbę”, aby wybadać czy są słowni i terminowi. Nie wypada odmawiać, nawet jeśli prośba jest trudna do zrealizowania – Japończycy szukają współpracowników na dobre i na złe. Na nasza korzyść przemówią publikacje dotyczące firmy oraz opinie klientów. Dobrym pomysłem jest ofiarowywanie drobnych upominków, które potraktowane zostaną jako wyraz szacunku i uznania.

JAK JADA SIĘ W JAPONII

Jeśli zostaniemy zaproszeni na posiłek do japońskiego domu, musimy pamiętać o tym, aby przed wejściem ściągnąć buty i założyć przygotowane przez gospodarzy kapcie. Swoje obuwie należy ustawić w taki sposób, aby czubki skierowane były w stronę przeciwną do drzwi. Punktualność zawsze jest ceniona, więc nie wypada się spóźniać. Warto ubrać się odświętnie, chyba że gospodarz sam podkreślił, ze strój ma być bardziej swobodny. Nie należy siadać, dopóki gospodarz nie wskaże nam odpowiedniego miejsca. Najdalej drzwi sadza się zazwyczaj najstarszą osobę w gronie i to właśnie ta osoba jako pierwsza rozpoczyna posiłek. Japończycy doceniają próby jedzenia przy użyciu pałeczek, dlatego warto zadać sobie trud i opanować tą sztukę. Pałeczek nie należy krzyżować, odkładając je na talerz. Jeśli nie macie ochoty więcej pić, nie wolno opróżniać szklanki – puste naczynie to znak, że potrzebna jest dolewka. Ryżu nie powinno mieszać się z innymi daniami. Lepiej jeść po kęsie każdej potrawy. Siorpanie przy japońskim stole nie jest uważane za nietakt.