Azja – poznaj kontynent

ŚWIĘTO LAMPIONÓW – NAJPIĘKNIEJSZY CHIŃSKI FESTIWAL

Święto lampionów przypada na 15ty dzień pierwszego księżycowego miesiąca. Zazwyczaj jest to luty bądź marzec według naszego kalendarza. Festiwal nabrał znaczenia już za czasów dynastii Han i dziś obchodzony jest na terenie całego kraju. Właśnie wtedy buddyzm zaczął zdobywać uznanie w Chinach i jeden z cesarzy dowiedział się o buddyjskim zwyczaju oglądania lampionów, które wysyłano do niebo, aby w ten sposób czcić buddę. Zwyczaj szybko się szybko i teraz co roku podziwiać można lampiony we wszystkich kolorach i kształtach. W tym dniu dzieci często spacerują ulicami prezentując własnoręcznie wykonane lampiony. Chińczycy jedzą wtedy yuanxiao, czyli ryżowe pierożki, do których dodaje się płatki róż, ziarna sezamu, suszone owoce i orzechy. Ma to zapewnić pomyślność całej rodzinie. Za dnia na ulicach rozbrzmiewają bębny, a uczestniczy tańczą. Jednak nocą zaczyna się magia. Lampiony i fajerwerki rozświetlają niebo. To widok, który na zawsze zapada w pamięć.

MUZEUM TERAKOTOWEJ ARMII

Muzeum Terakotowej Armii to jedno z najbardziej znanych miejsc w Chinach. Obejrzeć tam można kolekcję rzeźb z terakoty, które przedstawiają armię Qin Shi Huanga, pierwszego cesarza Chin. Te dzieła sztuki zostały odkryte przypadkiem w 1974 roku przez chińskich rolników, a już w 1979 roku otworzono muzeum. Na powierzchni 22 780 metrów kwadratowych zebrano 8 tysięcy żołnierzy i koni z terakoty oraz ponad 10 tysięcy egzemplarzy broni wykonanej z brązu. Armię zaczęto budować w 246 roku p.n.e. i ukończono 39 lat później. Muzeum znajduje się na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO, a sama armia uważana jest za ósmy cud świata. Premier Francji, który odwiedził muzeum, stwierdził, że tylko ci, którzy zobaczyli żołnierzy z terakoty na własne oczy mogą chwalić się, że byli w Chinach. Miejsce to jest przygotowane do goszczenie turystów z całego świata i zapewnia obsługę także w języku angielskim. Cena biletu wstępu zależy od miesiąca, w którym zdecydujemy się przyjechać.

MUZEUM BEILIN

Muzeum Beilin usytuowane jest w prowincji Shaanxi. Zgromadzono tam rzeźby ze stali i kamienia. Miejsce to istnieje od 1087 roku, ale dopiero od 1992 nosi obecną nazwę. Z czasem kolekcja rozrastała się i wzbogacała o coraz cenniejsze przedmioty. Dziś zajmuję powierzchnię niemal 32 tysięcy metrów kwadratowych. Częścią muzeum jest świątynia. Inne sale to między innymi Stalowy Las oraz Komnata Sztuki Rzeźbienia w Kamieniu. Łącznie znajduje się tak 11 sal wystawowych. Większość kolekcji poświęcona jest wyrobom ze stali, które pochodzą z czasów panowania dynastii Tang. Na chwilę obecną to największa kolekcja stali w całych Chinach. W muzeum podziwiać można również obrazy i piękną kaligrafię. W 1961 roku władze ogłosiły, że Stalowy Las (a później i całe muzeum) to miejsce o niezwykłym znaczeniu historycznym, które należy w odpowiedni sposób ochraniać. Muzeum najlepiej odwiedzać wiosną lub jesienią. Studenci i żołnierze płacą za wstęp tylko połowę ustalonej kwoty.

KUCHNIA PEKIŃSKA

Kuchnia chińska jest bardzo różnorodna i niemal każdy region może poszczycić się specyficznymi przysmakami. Pekin słynie z dań, które często są postrzegane jako kulinarna wizytówka całego kraju. Najbardziej znana potrawa z Pekinu to oczywiście kaczka po pekińsku, która słynie ze swojej chrupiącej skórki. Ugotowanego ptaka tnie się na oczach gości. Najpierw spożywa się skórkę maczaną w sosie z dodatkiem czosnku. Mięso podaje się z naleśnikami gotowanymi na parze lub sajgonkami. Zazwyczaj do mięsa serwuje się także kilka dań warzywnych. Oprócz kaczki warto spróbować klusek z pastą sojową (inaczej zha jiang mian). Potrawa zawiera także warzywa i wieprzowinę. Każdy szef kuchnia doprawia to danie na swój specyficzny sposób. Ciekawe danie to tzw. tarzający się osioł. To słynna pekińska przekąska. Danie nie zawiera mięsa z osła jak sugeruje nazwa. W skład tej potrawy wchodzi proso lub ryż z czerwonym grochem. Lokalnym przysmakiem są także krewetki smażone w głębokim oleju na złoto-czerwony kolor. Danie przygotowuje się w specyficzny sposób. Wegetarianom zasmakuje tudou zi, czyli smażone ziemniaki z zieloną papryką, które serwuje się na gorąco bądź na zimno. Popularnym tutejszym deserem jest pudding migdałowy, który wbrew nazwie nie zawiera migdałów, lecz morele.